Tygodnik Przasnyski

Wtorek, 13 listopada 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-przasnyski. W e-prenumeracie taniej!

W niedzielę wybory samorządowe. Na kogo głosować?

19.10.2018 08:30:00

W najbliższą niedzielę wybierzemy już nie na cztero-, a na pięcioletnią kadencję wójtów, burmistrzów i radnych trzech szczebli samorządu terytorialnego. W powiecie przasnyskim będziemy głosować na burmistrza Przasnysza, burmistrza Chorzel i pięciu wójtów gmin: Krasne, Przasnysz, Krzynowłoga Mała, Czernice Borowe i Jednorożec.

Wybierzemy też 17 radnych Powiatu Przasnyskiego i po 15 w Przasnyszu oraz Chorzelach i tylu samo w każdej z pięciu pozostałych gmin

89 kandydatów powalczy o 17 mandatów w radzie powiatu. W samym Przasnyszu na 15 miejsc chętnych jest 99 osób. Do rady gminy w Jednorożcu zainteresowanych jest 62 kandydatów. W gm. Krzynowłoga Mała – 43; w Chorzelach do rady miasta startuje 38 kandydatów; gm. Przasnysz – 30; gm. Krasne - 25. Najmniej osób zobaczymy na listach w gm. Czernice Borowe – 22. W sumie chętnych jest 319 osób, w tym 111 kobiet. Średnia wieku kandydatów na radnych, to 48 lat (większość w przedziale 40-59 lat), natomiast do rady powiatu 45 lat, na wójtów – 52 lata. 

Zagłosujemy także jako mieszkańcy płocko-ciechanowskiego okręgu wyborczego na kandydatów do Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Jego granice obejmują powiaty: ciechanowski, gostyniński, mławski, płocki, płoński, przasnyski, pułtuski, sierpecki, sochaczewski, żuromiński, żyrardowski oraz miasto Płock. Wybierzemy 9 reprezentantów. 

Kandydaci startujący w wyborczym wyścigu liczą na zwycięstwo, czyli zdobycie mandatu. Aby – jak tłumaczą nam w swoich materiałach promocyjnych – pomóc mieszkańcom swoich gmin i powiatów. Chcą swoimi pomysłami i propozycjami uczynić nasze życie łatwiejszym i piękniejszym, niż obecnie. Ale bądźmy szczerzy - rywalizacja między kandydatami toczy się nie tylko o możliwość realizacji swojej wizji rozwoju miasta czy gminy. Chodzi także o pieniądze i wpływy. Bo wynagrodzenia i apanaże samorządowców są znacznie wyższe niż wynosi średnie wynagrodzenie w kraju, a diety radnych z dużym naddatkiem rekompensują im zwrot kosztów sprawowania mandatu.
Osoby sprawujące funkcje wójtów uzyskują wpływ na obsadę wielu stanowisk (miejsc pracy) w administracji publicznej, szkołach oraz spółkach i innych instytucjach związanych z lokalnymi samorządami. Ale swoimi decyzjami mogą znacząco przyczynić się do rozwoju gminy albo do jej zapaści. 

Będzie po nowemu

Bezdyskusyjne w Przasnyszu, po tym, jak obecny burmistrz Waldemar Trochimiuk (wczesniej Platforma Obywatelska, później KWW Porozumienie Ponad Podziałami) poinformował, że nie będzie po raz kolejny ubiegał się o urząd burmistrza w mieście zawrzało. Chętnych na objęcie po nim najwyższego stanowiska w mieście jest siedmiu. Najmłodszy, 30-letni Łukasz Chrostowski (KWW Mieszkańcy z regionu); 33-letni Robert Gwardys (KWW Bezpieczne Godne Jutro), który cztery lata temu bez efektu także ubiegał się o urząd burmistrza, uzyskał 11,51 proc. głosów); 35-letni Marcin Sobociński (KWW Jestem Jednym z Was); 50-letni Grzegorz Grabowski (KWW Porozumienie Ponad Podziałami); 52-letni Piotr Kołakowski (KWW Bezpartyjni Mieszkańcy Przasnysza); 53-letni Adam Wasiak (KWW SLD Lewica Razem) i 54-letni Andrzej Dołęga (KWW PiS). Walka może nie zakończyć się na I turze. Starsi ,,gracze” nie lekceważą młodszych kolegów. Nikt nie wie, jak zachowają się za tydzień przy urnach młodzi ludzie. Czy wybiorą doświadczenie czy świeżość.

W samym Przasnyszu jest 13.670 uprawnionych do głosowania. Cztery lata temu w mieście głosowało 47,83 proc. Natomiast w całym powiecie do urn poszło 54,31 proc. mieszkańców (uprawnionych do głosowania było 42.476 osób)

W dwóch gminach bez tłoku

Tylko w dwóch gminach powiatu przasnyskiego nie będzie wyborczego pojedynku. W gminie Przasnysz o kolejną kadencje zabiega obecna wójt Grażyna Wróblewska, która pełni tę funkcję od dwudziestu lat. W poprzednich wyborach także nie miała żadnego kontrkandydata. Musi ją poprzeć jednak więcej niż połowa wyborców, a w sytuacji gdy mieszkańcy tak nie zrobią, to nowego wójta wybierze w tajnym głosowaniu nowa rada. Podobnie jest w gminie Czernice Borowe, gdzie startuje tylko obecny wójt Wojciech Brzeziński, który kończy właśnie czwartą kadencję. W Jednorożcu o reelekcję ubiega się obecny wójt Krzysztof Stancel, który sprawuje pierwszą kadencję. Powalczy także dyrektorka tamtejszego liceum Jolanta Bączek. Chętny jest również Janusz Mizerek, obecny przewodniczacy rady gminy oraz przedsiębiorca Krzysztof Iwulski popierany przez PiS. W Krzynowłodze Małej o reelekcję ubiega się obecny wójt Jerzy Humięcki. Wśród kandydatów znalazł się także poprzedni wójt Adam Bacławski, który rządził dwie kadencje. O fotel wójta ubiega się też były sekretarz gminy Marian Chodacz. W gminie Chorzele o kolejną kadencję będzie ubiegać się obecna burmistrz Beata Szczepankowska, która rządzi w gminie od ośmiu lat. Jej kontrkandydatką jest dyrektorka ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Chorzelach Weronika Zofia Wilkosz (PiS). Obecny wójt gminy Krasne Michał Szczepański także chce dalej rządzić. Będzie się ubiegał o drugą kadencję. Kontrkandydata wystawił mu PiS, jest nim związany z rolnictwem i ubezpieczeniami Tomasz Bielecki

Generalnie wszyscy dotychczasowi wójtowie zarządzający gminami w powiecie przasnyskim startują w tegorocznych wyborach. Chcieliby zapewne udowodnić, że „trzymają się mocno” i „jeszcze się nie zużyli”. Także kandydaci na radnych rywalizują nie tylko o mandaty i funkcje w radach, ale także o prestiż i miejsce w hierarchii ugrupowania, z którego startują. Im lepszy wynik, tym mocniejsza pozycja. W poszczególnych drużynach „starzy”, którzy już zasmakowali władzy, ścigają się „młodymi”, którzy też chcieliby jej skosztować. Widać to bardzo wyraźnie analizując listy wystawione przez poszczególne komitety i akcje promocyjne prowadzone w gazetach, tablicach ogłoszeniowych, czasem na ogrodzeniach, słupach, drzewach, szybach samochodów czy nawet rogach ulic pod latarniami. Każdy chce zaistnieć, pokazać twarz, przypomnieć się, ładnie zaprezentować. Jedni z hasłami, innym wystarczy poinformowanie o numerze okręgu, listy i miejsca na niej. Wyborczy bój także toczy się na portalach społecznościowych. 

Kandydaci na radnych powiatowych rywalizują m.in. o prawo wybierania starosty przasnyskiego i zarządu powiatu. Pośrednio zaś o stanowisko starosty i członka tegoż zarządu. Ciekawy pojedynek wyborczy będzie własnie w powiecie przasnyskim. Choć starostowie nie są bezpośrednio wybierani przez mieszkańców, to już wiadomo, kto jest chętny do objęcia tego stanowiska. Znani samorządowcy: obecny starosta Zenon Szczepankowski (PSL), burmistrz Waldemar Trochimiuk (KWW Porozumienie Ponad Podziałami) i przewodniczący struktur powiatowych PiS, zarazem kierownik delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Ciechanowie Krzysztof Bieńkowski powalczą właśnie o fotel starosty. Idą do wyborów z jednym celem. Starostę wybiera rada powiatu w głosowaniu tajnym. Wszyscy trzej będą na listach wyborczych jedynkami.

Jak karty się ułożą? Wiele zależy od liczby uzyskanych mandatów, co za tym idzie głosów oddanych na listy ich komitetów i patrii.

Aby zrealizować swe mniejsze i większe marzenia, kandydaci muszą „tylko” przekonać wyborców, aby właśnie na nich zagłosowali. Najpierw wyborcy, potem partia. I tak być powinno.
Dziś(19 października) od północy obowiązuje cisza wyborcza.

autor: kak/KK

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz